Jeśli mam dostawać takie prezenty, to 30tkę mogę obchodzić codziennie! 
#frommywishlist #30vibes #classsssssic ~

(zdjęcia pochodzą z wyszukiwarki Google)
Czas ucieka mi przez palce. Słodko-gorzka monotonia. Z jednej strony świadomość, że spędzam go w możliwie najbardziej wartościowy sposób. Dla niej warto poświęcać swoje widzi-mi-się i wszystko inne. Z drugiej - oj wyszłoby się już do ludzi, wyszło. A jeszcze chętniej - poczytało, zwęziło piętrzące się spodnie, wybrało i wywołało zdjęcia, albo chociaż poleżało i pogapiło się w Netflix`a (jak to robią cywilizowani ludzie, a ja - prasuje setne pranie). Dookoła same ciąże lub starania o nią. Etapy. Trzydziestki, śluby, mieszkania, kredyty, dzieci. W różnej kolejności. Dorosłość na sto pro. I tak o dychę później niż nasi rodzice. Mieliśmy okazję się wyszaleć, oni nie bardzo.
(zdjęcia pochodzą ze strony Tumblr.com)